ARCHIWUM / 016
POSTERS OF WARSAW FC
Plakaty Warsaw FC są czymś więcej niż zapowiedzią kolejnej gry. Ułożone obok siebie tworzą równoległe archiwum klubu — zapis rytmu, estetyki i kolejnych etapów projektu.
Każde regularne spotkanie wymagało najprostszej informacji: kiedy, gdzie i czy można dołączyć. Z czasem te komunikaty zaczęły tworzyć coś większego niż kalendarz.
Kolejne plakaty zaczęły układać się w wizualny zapis sezonów Warsaw FC.
Powtarzalność buduje język
W 2024 komunikacja regularnych gier zaczęła działać w spójnym systemie. Format 1:1, stories 9:16, stały porządek informacji, własna typografia i znak. Zdjęcia się zmieniały, podobnie jak goście, partnerzy czy konkretne wydarzenia, ale konstrukcja pozostawała rozpoznawalna.
Dzięki temu pojedynczy plakat nie musiał za każdym razem od nowa tłumaczyć, czym jest Warsaw FC. Wystarczył jeden rzut oka.
Plakat jako ślad konkretnego dnia
Najciekawsze w tych grafikach jest to, że pierwotnie miały bardzo krótkie życie. Powstawały po to, żeby ktoś zobaczył je przed środą i wiedział, że wieczorem gramy.
Po czasie ich funkcja się zmienia. Data, zdjęcie, numer spotkania albo nazwisko gościa zaczynają działać jak indeks archiwum. To, co było komunikatem na 24 godziny, staje się zapisem konkretnego momentu.
Najprostszy komunikat — kiedy i gdzie gramy — z czasem stał się częścią historii klubu.
Nie sprzedajemy biletu
W klasycznym wydarzeniu plakat ma doprowadzić do zakupu. W Warsaw FC jego zadanie jest inne. Nie ma sprzedaży wejściówki. Jest otwarte zaproszenie.
Przyjdź. Zagraj. Albo zostań obok boiska.
Ta prostota wpływa również na język wizualny. Plakat nie musi obiecywać wielkiego spektaklu. Powinien być pewny siebie, czytelny i wystarczająco charakterystyczny, żeby wiadomo było, z jakiego świata pochodzi.
Archiwum projektowania
Zestawione chronologicznie plakaty pokazują też, jak rozwijał się sam Warsaw FC. Widać momenty, kiedy pojawia się nowa identyfikacja, fotografie, partnerzy, ważniejsze wydarzenia i międzynarodowe konteksty.
Można więc czytać je na dwa sposoby: jako historię tego, co działo się na boisku, i jako historię tego, jak klub nauczył się o sobie mówić.
WE ARE WARSAW FC.
