THE SOUND OF WARSAW FC
Muzyka pod mostem nie jest tłem. Jest częścią rytmu Warsaw FC — zmienia mecz, przestrzeń i sposób, w jaki ludzie zostają ze sobą dłużej niż do ostatniego gwizdka.
WARSAW FOOTBALL CLUB / ARCHIVE 2021—NOW
Piłka, muzyka, ludzie, design i miasto. Cyfrowe archiwum Warsaw FC — od pierwszych spotkań do Mistrzostw Świata.
01 / HISTORIE
TEMATY — POCZĄTKI / COMMUNITY / KULTURA / PARTNERSTWA / SPORT / MIASTO / AWAY / MISTRZOSTWA ŚWIATA
Muzyka pod mostem nie jest tłem. Jest częścią rytmu Warsaw FC — zmienia mecz, przestrzeń i sposób, w jaki ludzie zostają ze sobą dłużej niż do ostatniego gwizdka.
LUDZIE WARSAW FC to nie lista kadry. To rosnące archiwum osób, które zostawiają swój ślad w klubie — na boisku, za aparatem, przy muzyce i poza światłem reflektorów.
Warsaw FC tworzą nie tylko ci, którzy są na boisku. Klub działa dzięki ludziom, którzy przynoszą pod most aparat, muzykę, kamerę, jedzenie, sprzęt i własny sposób patrzenia na futbol.
Nie ma testów, karty członkowskiej ani obowiązku przyjścia z własną drużyną. Warsaw FC jest otwartym spotkaniem — także dla tych, którzy pojawiają się pierwszy raz.
Zanim pojawiła się nazwa Warsaw FC, był street football: małe boiska, panna, freestyle, turnieje i przekonanie, że piłka może być miejscem spotkania ludzi z różnych środowisk.
Od regularnych spotkań pod Mostem Łazienkowskim do Mistrzostw Świata ISFA 3×3. Nie był to skok z lokalnego projektu na wielką scenę, tylko konsekwencja lat powtarzanej pracy.
Droga do Utrechtu nie zaczęła się od biletu na Mistrzostwa Świata. Zaczęła się dużo wcześniej — od regularnych spotkań, pierwszych turniejów i momentu, w którym Warsaw FC zaczął traktować swoją grę równie serio jak swoje community.
Ryga była pierwszym momentem, w którym Warsaw FC mógł zobaczyć własną grę poza znajomym betonem pod mostem — w kontakcie z innymi ekipami, innym tempem i inną skalą street footballu.
